Ciasto drożdżowe

Moim zdaniem najprostsze a zarazem najbardziej wymagające ciasto jakie znam 😉 Do jego przygotowania potrzeba najprostszych składników ale za to potrzeba dużo cierpliwości, czasu i miłości – tylko wtedy ciasto drożdżowe wyjdzie. Im dłużej je wyrabiamy tym lepiej. Jeśli boli Was ręka od ugniatania to najlepszy znak;) Jest to bez wątpienia najlepsze drożdżowe jakie jadłam. Nie jest to typowe ciasto, które pamiętam z dzieciństwa, które było suche. To jest puszyste, lekko wilgotne z chrupiącą górą a co najważniejsze następnego dnia nadal jest smaczne. Spróbuj 😉

Czytaj dalej Ciasto drożdżowe

Ciasto drożdżowe

W poszukiwaniu różnych ciekawych przepisów natykałam się na multum świątecznych inspiracji. Wszędzie widać tylko ciasteczka pierniczki, ciasta, pierogi, uszka czy barszcz…Wszystko związanie z wigilią i świętami. Szał się w pełni zaczął nawet w kuchni. Mi jednak święta kojarzą się nie tylko z piernikiem ale też z ciastem drożdżowym. Jak mi mama zdążyła opowiedzieć kiedyś (jakieś 30 lat temu) to właśnie to ciasto było ważne a kiedy się je piekło wiadomo było, że jest Wielkanoc albo Święta Bożego Narodzenia. Robiło się go z 6 kg mąki w kuchni kaflowej a po upieczeniu kładło na słomie żeby oddychało bo tylko wtedy miało szanse na smak i aromat ciasta drożdżowego, tylko wtedy było puszyste i wilgotne tak jak powinno być. Ludzi nie było stać na to aby piec co chwila jakieś ciasto, szczególnie na wsi. Jednak kiedy tak już się działo było to wielkie święto. Wszystkim może się wydawać, że co jak co ale to właśnie ciasto jest najłatwiejsze ze wszystkich, ja mam jednak odmienne zdanie. Trzeba się mocno postarać i nagimnastykować, aby było smaczne. Mało składników ale dużo miłości i wyrabiania, żeby urosło. Pamiętam jak byłam mniejsza i mama uczyła mnie go robić. Do dziś nie lubię wyrabiać masy ale teraz robię je po swojemu, może kiedyś pokaże Wam je wg przepisu mamy 😉

A już za dwa dni pierwsza rocznica mojego Kuchennego Raju! 😉

Czytaj dalej Ciasto drożdżowe