Domowy rosół

rosol Od kiedy jestem mamą karmiącą staram się aby moje obiady i nie tylko one były zdrowe, domowe i bez zbędnych przypraw. Muszę przyznać, że na początku przeraziłam się ilością rzeczy, których raczej na początku nie powinnam jeść. Teraz tylko jem gotowane potrawy, ew. pieczone – tylko posolone i popieprzone. I tak wymyślam i rozmyślam co by tu dzisiaj zjeść 😉 Rosół! Pyszny domowy i baardzo delikatny. Na chudym mięsku z warzywkami. Zapraszam do spróbowania 😉

Składniki:

* pierś z kurczaka

* 4 pałki z kurczaka (można dać skrzydełka, udka, mięso wołowe)

* 2,5l wody

* 2 duże marchewki

* pietruszka

* natka pietruszki

* mały seler

* sól i pieprz

* 2 liście laurowe

Wykonanie:

Do garnka wrzucam umyte mięso i zalewam je wodą. Ustawiam wszystko na niewielkim ogniu. Cała tajemnica w dobrym rosole tkwi w tym aby gotował się on na baardzo małym ogniu. Rosół musi tylko delikatnie „pyrkotać” a nie wrzeć. Zanim wszystko się zagotuję trzeba go ‚odszumować’, zbieram z wierzchu to co tam się znalazło (czyli taka brzydka pianka). Po ok. 30-40 minutach dodaje liście laurowe, całe warzywa oprócz marchwi, którą kroję w grube plastry. Przyprawiam zupę solą i pieprzem po czym gotuję wszystko jeszcze do miękkości warzyw. Po ok. godzinie wolnego gotowania wyjmuję wszystko z rosołu i gotowe.

Zupę podaję z cienkim makaronem i dużą ilością marchwi 😉

rosol

5 przemyśleń nt. „Domowy rosół”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.