Drożdżówka z serem

drozdowka Widzę, że u wszystkich już bardzo Świątecznie i wszędzie pojawiają się przepisy na wielkanocne potrawy. Ja jednak brnę w inną stronę, chociaż jestem pewna, że można i ten przepis wykorzystać w czasie Świąt. Słodka przekąska do kawy czyli drożdżówka z serem. Zwyczajne ciasto na drożdżówki jest troszkę inne niż to, które ja Wam przedstawię. Wynika to z tego, że takie bułeczki z serem wole bardziej lekkie i puszyste niż takie, gdzie ciasto jest bardziej zbite. Dlatego też do moich drożdżówek wykorzystałam przepis na ciasto do chałki 😉 Pojawił się u mnie przepis i na nią. Robiłam ją już wiele razy i uważam, że można ją wykorzystać też w troszkę inny sposób i przedstawić ją w formie drożdżówki. Bułeczki wychodzą lekkie i puszyste. W całym cieście są tylko trzy łyżki cukru, dlatego też do nadzienia i kruszonki użyłam go troszkę więcej. Jeśli skorzystacie z mojego przepisu to po prostu próbujcie tego co zrobicie, oceniajcie czy taka słodycz Wam wystarczy czy też nie 😉
Do nadzienia można dodać np. cynamon, orzechy, migdały, rodzynki, które wcześniej trzeba namoczyć w wodzie.

Przepis może wygląda na skomplikowany ale takim nie jest. Spróbuj 😉
Czytaj dalej Drożdżówka z serem

Cynamonki

11111_0 Przepyszne, mięciutkie i pięknie pachnące cynamonki. Moje ulubione. Jakiś czas temu pokazałam Wam przepis na cynamonowy wieniec – cynamonki to praktycznie to samo ale w wersji mini. Ja lubię mało słodkie z dużą ilością cynamonu 😉 Wy regulujecie sobie cukier i cynamon tak jak wolicie. Ale cynamonki to cynamonki muszą mieć go w sobie tyle żeby w domu roznosił się piękny zapach.

Bardzo ale to bardzo polecam cynamonki!

Czytaj dalej Cynamonki

Ciasto drożdżowe

W poszukiwaniu różnych ciekawych przepisów natykałam się na multum świątecznych inspiracji. Wszędzie widać tylko ciasteczka pierniczki, ciasta, pierogi, uszka czy barszcz…Wszystko związanie z wigilią i świętami. Szał się w pełni zaczął nawet w kuchni. Mi jednak święta kojarzą się nie tylko z piernikiem ale też z ciastem drożdżowym. Jak mi mama zdążyła opowiedzieć kiedyś (jakieś 30 lat temu) to właśnie to ciasto było ważne a kiedy się je piekło wiadomo było, że jest Wielkanoc albo Święta Bożego Narodzenia. Robiło się go z 6 kg mąki w kuchni kaflowej a po upieczeniu kładło na słomie żeby oddychało bo tylko wtedy miało szanse na smak i aromat ciasta drożdżowego, tylko wtedy było puszyste i wilgotne tak jak powinno być. Ludzi nie było stać na to aby piec co chwila jakieś ciasto, szczególnie na wsi. Jednak kiedy tak już się działo było to wielkie święto. Wszystkim może się wydawać, że co jak co ale to właśnie ciasto jest najłatwiejsze ze wszystkich, ja mam jednak odmienne zdanie. Trzeba się mocno postarać i nagimnastykować, aby było smaczne. Mało składników ale dużo miłości i wyrabiania, żeby urosło. Pamiętam jak byłam mniejsza i mama uczyła mnie go robić. Do dziś nie lubię wyrabiać masy ale teraz robię je po swojemu, może kiedyś pokaże Wam je wg przepisu mamy 😉

A już za dwa dni pierwsza rocznica mojego Kuchennego Raju! 😉

Czytaj dalej Ciasto drożdżowe

Domowe chlebki pita

Po co kupować i wydawać dużo pieniędzy na nie w sklepie, kiedy można je zrobić samemu?! Nie ukrywam chciałam kupić ale…jak zobaczyłam cenę zrezygnowałam. Poszukałam i znalazłam ten prosty przepis. Robiłam już z nimi domowego kebaba i burrito (przepis wieczorem;)). Jest o wiele lepszy i czuć w nim domową robotę 😉 Jedyna moja uwaga to – nie zostawiajcie przygotowanych chlebków na wierzchu z tego względu, że robią się twarde. Ja po zrobieniu, ciepłe przykrywam drugim talerzem przez co trochę się sparują i są mięciutkie. Czytaj dalej Domowe chlebki pita

Cynamonowy wieniec

Ostatnio widziałam bardzo dużo przepisów na cynamonowy wieniec. Dlatego też stwierdziłam, że czemu i ja miałabym go nie zrobić. Dopiero za drugim razem mi wyszedł kiedy zrobiłam go lekko po swojemu. Tak więc metodą prób i błędów za trzecim razem jeszcze go inaczej upiekę – w innej temperaturze. Wam też proponuje sprawdzoną metodę „prób i błędów” ze względu na to że piekarnik piekarnikowi nierówny co przekłada się na temperaturę. Za pierwszym razem piekłam w 180 stopniach przez 30 minut i był suchy i mały. Za drugim piekarnik nagrzałam do 200 stopni i piekłam tylko 15 minut i był prawie idealny. Musicie spróbować i sprawdzać np. patyczkiem od szaszłyków czy ciasto jest już suche w środku. Mimo wszystko warto go upiec bo jest bardzo smaczny. No i pachnie tak jak kocham. Cynamon 😉 Powodzenia!

Czytaj dalej Cynamonowy wieniec