Barszcz biały z mocną nutką suszonych grzybów

Mój ulubiony barszcz biały. Tym przepisem zaczynam serię zup. Jeśli obserwujecie moje przepisy to wiecie, że za nimi nie przepadam. Pojawią się tu tylko te, które naprawdę uwielbiam. Jest ich niewiele ale jednak są 😉 Wcześniej pojawiła się włoska zupa minestrone a teraz kolej na inne. Barszcz biały mogłabym jeść na śniadanie, obiad i kolację. Lubię kiedy jest pikantny dlatego też swój talerz z zupą doprawiam na ostro. W wykonaniu nie jest trudny dlatego uważam, że nawet początkująca osoba w kuchni go wykona 😉 Proporcję zawsze możecie zmniejszyć ja jednak mam dużą rodzinę, więc rozumiecie… 😉

 

Składniki:

* 3 litry wody

* 0,5 kg boczku wędzonego

* 20 g grzybów suszonych (rozdrobnionych)

* 2 liście laurowe

* 2 łyżki suszonych warzyw lub świeżej włoszczyzny bez kapusty

* 1 cebula (pokrojona w drobną kostkę)

* wedle uznania – 6 białych kiełbasek

* pieprz

* sól

* 2 opakowania barszczu białego (WINIARY)

* 2 ząbki czosnku (posiekanego)

* majeranek (wedle uznania)

 

Wykonanie:

Na początku gotuję smak czyli do wody wrzucam wędzony boczek . Co jakiś czas sprawdzam czy boczek jest miękki, jeśli już się ugotuję wyjmuję go z wody. Następnie do wywaru wrzucam pokruszone suszone grzyby, liście laurowe, suszone warzywa, cebulę i gotuję ok. 15-20 minut. Po upływie tego czasu przygotowuję ‚barszcz biały winiary’ wg przepisu na opakowaniu i wlewam go do garnka, razem z kiełbaskami, czosnkiem i majerankiem. Gotuję to jeszcze ok. 15-20 minut. Na koniec gotowania przyprawiam barszcz solą i pieprzem.

 

Smacznego!

barszcz3 barszcz4

5 przemyśleń nt. „Barszcz biały z mocną nutką suszonych grzybów”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.